Granice

Po sytuacji na granicy Polsko białoruskiej i nie tylko. Zrozumiałem że wolność to największy zdrajca ludzkości – doprowadza do boleści jak coś nie jest po naszemu. Podstawówka niczego nie uczy prócz matematyki, geografi terytorialnej która powinna być prowadzona przez wojskowego wiedzącego co trzeba wiedzieć, mam gdzieś tych co sobie zwiedzają dla zdjęć i przeżyć całą planetę. Polska Polakom została przydzielona a przez beztroski oszukany i zbuntowany czas uciekłem z Polski a przyczyniło się do tego tv, relacje między ludzkie i internet (tego że chciałem żyć jak z tv), wiedza na temat lepszych miejsc eh tak samo jak z migrantami, podstawówki powinny przygotowywać do silnej służby. Książki historyczne nie uczą, po nich każdy chce być zapisany w kartach historii. Religia to zdrajca, zasady dla których ludzie zapominają o tym co trzeba, patriotyzm lubię ale jedynie w służbie. Można odrazu mówić że Bóg wszystkich porusza i najważniejsza dla niego jest służba dla narodu i narodów gdzie to najważniejsze głowy państw się do tego przyczyniają. Powinny być podzielone talenty na te bezwartościowe i najważniejsze w państwie. Chemia po przysiędze powinna być. Szkoła polska rozpuszcza, jedynie z domu można coś wynieść lub z zwiedzania życia. Ważne aby było stabilnie i silnie. Poniżej pozostałości naskalne. Pozdrawiam. Jesteśmy na zawszę, tylko wcielenia się zmieniają wraz z zarysem odczuć, tu ma miejsce utwardzanie w tym świecie. Więc nie lubię pieszczot. Bo jak inaczej stworzyć kogoś kto będzie wiedział jak postępować w świecie jak i utrzymać przydzielone miejsce, ps. Jestem cały czas na starcie. W następnym wcieleniu służbę od razu wybieram, lub przetrwanie jeśli dzicz to będzie. Ale przynajmniej będę silniejszy do służby jeśli kiedyś na mnie trafi miejsce z granicami danego kraju.