„Kosmos”

Z tego co wiem aby stworzyć planetę, pierw trzeba pomyśleć o osobie którą chce się stworzyć jako Bóg, a ujrzymy że innej formy miejsce w którym się znajdzie dana istota mieć nie może. Patrząc że jednej osobie będzie smutno tak na takiej planecie, kontemplując dalej chcemy aby było więcej takich istot i żeby raźniej było. Spójrzcie na kosmos… Jest duży co nie? Teraz wyobraźcie sobie że tworzy go Nasz Ojciec Bóg. Widząc ile ma czasu, wiedząc że jest no na zawsze. Znalazł czas swój na nas aby samotnie nie było. Choć próbował i próbuje na wiele sposobów. Oddał nam swój świat w swoje ręce, choć go nadal tworzy ale to już z nami. Ciężko mu dziś nadgonić za wszystkim co tu ma miejsce… W miejscu w którym jest więcej takich planet jak “Ziemia” i w tamtych miejscach też próbuje… Gdzie niektórzy z kosmosu dowiedzieli się o nas poprzez astronomię jak i podróże kosmiczne. Cenią naszą prywatność. Mogą jedynie rozmawiać do nas poprzez metafory na polach… Z tego co nam tu zostawili i zostawiają opisali że u nich też dużo pracy… Choć interesują się rozwojem na naszej planecie i wpadają do nas incognito bez wyrządzania szkód. Choć trochę namieszali w psychologii tłumu, gdzie i tak pogodzenie się z tym faktem by nas nie unikło.

W miłości do naszego Stwórcy zatrzymaj się czasami w spokoju serca Twego. Mówi do nas… poprzez myśli nasze. A my jesteśmy tam dzieckiem wyborów. W pochopności nie mamy czasu na zastanowienie się nad zrozumieniem naszych serc. W świecie tym w pochopności zachcianek, zachcianki te odbierają spokój serca który jest ważny do usłyszenia samego siebie o tym czego tak naprawdę się chce w życiu dla dobra swego jak i bliskich.